Spotkanie DKK Filii Niedźwiadek - „Sonaty Gustava” i „Razem będzie lepiej”
Drugie powakacyjne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki upłynęło w Bibliotece Niedźwiadek pod znakiem dwóch lektur - „Sonaty Gustava” Rose Tremain i „Razem będzie lepiej” Jojo Moyes. Obie książki można zaliczyć do nurtu literatury obyczajowej, jednak jest to jedyne, co może je łączyć.

Pierwsza z powieści jest historią trudnej przyjaźni, która łączy ubogiego Gustava z pochodzącym z zamożnej rodziny utalentowanym muzycznie Żydem Antonem. Opowieść toczy się na kilku płaszczyznach czasowych – od Szwajcarii przed wybuchem drugiej wojny światowej, kiedy poznajemy rodziców głównego bohatera i dowiadujemy się, jak się poznali, przez wojenną zawieruchę, kiedy to rodzina Perle traci wszystko dlatego, że ojciec głównego bohatera pomagał Żydom, do czasów niemal współczesnych, kiedy obaj bohaterowie są już w pełni dojrzałymi, podstarzałymi wręcz, mężczyznami. Obu bohaterów różni niemal wszystko, od pochodzenia, przez warstwy społeczne, do jakich należą, aż do zupełnie różnych charakterów. Gustav jest od wczesnego dzieciństwa bardzo dojrzały, opiekuńczy, od kołyski niemal uczony panowania nad emocjami i powściągliwości, podczas gdy Anton to typowy artystyczny „wolny duch”, którego cechuje pewna doza egoizmu, wybuchowy temperament i duża nerwowość, granicząca z nadpobudliwością. Mimo tych różnic, chłopcy bardzo szybko się zaprzyjaźniają, nie jest to jednak relacja łatwa. Autorce jednak udaje się za pomocą bardzo dobrej narracji i ciekawego budowania postaci przeprowadzić czytelnika przez lekturę bardzo szybko. Choć książka porusza szereg trudnych tematów, Rose Tremain lekkością pióra sprawia, że książka się nie dłuży i nie sprawia czytelnikom trudności, a jednak zostaje w pamięci i zmusza do myślenia.

Opowieść Jojo Moyes jest z kolei napisaną z dużą dozą humoru historią samotnej matki, która borykając się z problemami finansowymi musi zawieźć młodsze z dwójki swoich dzieci na olimpiadę matematyczną, odbywającą się w zupełnie innej części kraju. Książka porusza wiele współczesnych i istotnych problemów, od braku pieniędzy, poprzez trudne relacje rodzinne i między różnymi grupami społecznymi, napisana jest przy tym językiem lekkim i bardzo przystępnym, a autorka nie stroni od skrzących się humorem scen i sytuacji. Bohaterowie są naturalni i sympatyczni, więc czytelnik od razu „wciąga się” w opowieść i zaczyna trzymać kciuki za Jess i jej rodzinkę na życiowych zakrętach. Dość odważnym zabiegiem ze strony autorki było prowadzenie wieloosobowej narracji, wiadomo bowiem, że ten styl opowiadania nie każdemu czytelnikowi odpowiada. Tutaj jednak ten styl opowiadania sprawdza się wyśmienicie, gdyż dzięki temu mamy okazję poznać lepiej każdego z bohaterów „Razem będzie lepiej” i zrozumieć jego punkt widzenia.

Podsumowując, obie z czytanych po wakacjach książek są godne polecenia i na długo zapadają w pamięć po lekturze.

Zapraszamy do galerii zdjęć