Dzienna liczba uczestników wynosiła średnio 25-30 osób. Zdarzało się, że było ich więcej. Nie ma się zresztą czemu dziwić: liczne – poza zajęciami stacjonarnymi – atrakcje dodatkowe, takie jak wielokrotne wyjazdy na kręgle i plac zabaw do Parku Rozrywki Hula-Kula, pobyt nad Zalewem Zegrzyńskim i na Agrykoli, wycieczka do ZOO, wizyta w Muzeum Sportu oraz Muzeum Zakładów Mechanicznych Ursus, wyjścia na basen oraz na spektakle i seanse filmowe do Arsusa – przyciągały wielu chętnych. Rekrutowali się oni zarówno spośród młodszych mieszkańców naszej dzielnicy (6-9 lat), jak i młodzieży (10-13 lat).Wśród starszych uczestników akcji tworzyły się najbardziej „aktywne” grupki uczestników, często zaprzyjaźnionych już ze sobą na gruncie szkolnym. One to właśnie dodawały dynamizmu wszystkim prowadzonym w bibliotece zajęciom. Pomysłowość dzieci była niewyczerpana. Każde zajęcia plastyczne, wyjście do kina lub wycieczka zostawały uatrakcyjniane pomysłami naszych aktywnych podopiecznych. Niekiedy burzliwym dyskusjom i sporom dotyczącym alternatywnych sposobów spędzania czasu nie było wręcz końca. „Lekcja przetrwania” w grupie nie była łatwa dla wszystkich – konieczność przystosowania się do wymogów otoczenia nie zawsze przychodziła bez trudu. Mamy jednak nadzieję, że doświadczenia zdobyte w tym roku przyczynią się do tym lepszej współpracy uczestników i opiekunów kolejnych akcji. Tymczasem powspominajmy, patrząc na załączone zdjęcia, jak przyjemnie jest być uczestnikiem Lata w Bibliotece.



