We wtorek, 29 września, w Filii „Niedźwiadek” gościliśmy Katarzynę Fiołek – pisarkę, polonistkę, filmoznawczynię i bibliotekarkę, która o swoich książkach mówi, że są „baśniami dla dużych dziewczyn”.
Spotkanie odbyło się w wyjątkowym momencie – dzień przed premierą najnowszej powieści autorki, „Tysiąca bieszczadzkich gwiazd”. Rozmowa szybko jednak wykroczyła poza premierowy tytuł. Była okazją do przyjrzenia się całej twórczości Katarzyny Fiołek, jej literackim inspiracjom oraz temu, jak rodzą się historie, w których ważne miejsce zajmują kobiety, relacje, emocje i poszukiwanie własnej drogi.
Autorka opowiedziała o swoich wcześniejszych książkach, ich bohaterkach i światach, które stworzyła. Wspólnym mianownikiem jej powieści pozostaje zainteresowanie człowiekiem – jego wyborami, pragnieniami, tęsknotami i potrzebą bliskości. Nie zabrakło również rozmowy o tym, jak doświadczenia, obserwacje i zasłyszane historie mogą stać się zaczynem literackiej opowieści.
Szczególne miejsce w rozmowie zajęły Bieszczady. To właśnie ukochane góry autorki stały się ważną przestrzenią jej najnowszej powieści. Katarzyna Fiołek mówiła o miejscach, które inspirują, o ich atmosferze i o historiach, które można w nich odnaleźć. Bieszczady w jej opowieściach nie są jedynie tłem wydarzeń – stają się częścią świata bohaterów i ważnym elementem ich wewnętrznych podróży.
Nie zabrakło także rozmowy o literackich fascynacjach. Autorka wskazywała na twórczość Lucy Maud Montgomery, ukochane Bieszczady oraz miłość jako trzy źródła, z których czerpie inspirację. Z połączenia tych fascynacji powstają historie pełne emocji, ciepła i wiary w to, że nawet po trudnych doświadczeniach można odnaleźć własną drogę.
Dziękujemy za ciepłe i inspirujące spotkanie oraz za opowieści, które – mamy nadzieję – zachęcą naszych czytelników do sięgnięcia zarówno po najnowszą powieść „Tysiąc bieszczadzkich gwiazd”, jak i wcześniejsze książki autorki.
